Od tego ciasta się nie chudnie, ale jest dużo oszczędniejsze w kaloriach niż komercyjne wypieki tego rodzaju.
Jeśli tradycyjne wypieki są dla was ciut za słodkie (to mój przypadek) albo jesteście na diecie a spodziewacie się gości i szukacie deseru, który nie zamorduje waszych wysiłków kaloriami – będziecie zadowoleni.
Żeby jeszcze trochę podkręcić dodam, że jest w nim bardzo dużo błonnika. A błonnik jak każdy dzidziuś wie, świetnie usprawnia przemianę materii. Oczywiście nie ma się co czarować, nikt nie piecze morelowej tarty po to, żeby uzupełnić swoją dietę błonnik.
Taką tartę piecze się po to, żeby zjeść coś pysznego, ale żeby potem nie trzeba było za karę biec półmaratonu, na spalenie nadmiarowych kalorii.
Co sprawia, że to ciasto jest pod kątem dietetycznym całkiem w porządku?
- Zamiast tradycyjnej mąki jest mąka orkiszowa pełnoziarnista. Bardzo ją lubię za lekko orzechowy posmak i często używam do mącznych dań.
- Migdały są mielone razem ze skórką co sprawia, że mamy więcej błonnika.
- Jogurt zamiast śmietany. Oszczędność na kaloriach i tłuszczach nasyconych a dodatkowo ta zamiana wpływa również na smak, dla mnie w tym przypadku pozytywnie.
- Masła i cukru nie jest bardzo dużo, ale to konieczne dodatki i nie warto z nich rezygnować, bo wyjdzie nam niesmaczny glut.
Morele wykorzystajmy te bardzo dojrzałe, mięciutkie. Te które właściwie już nie bardzo się nadają do zjedzenia, bo są za miękkie. Forma do tarty powinna być z tych większych. Smacznego


Orkiszowa tarta z morelami
Przepis na 10 porcji
Spód
- 110 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
- 30 g migdałów mielonych ze skórką
- 1 żółtko
- 60 g miękkiego masła
- 50 g drobnego cukru
- Szczypta soli
Nadzienie
- 12 sporych moreli
- 50 g migdałów
- 120 g jogurtu naturalnego
- 1 jajko
- 70 g drobnego cukru
- Piekarnik nagrzewamy do 200oC.
- Bierzemy się za ciasto. Wszystkie składniki na ciasto mieszamy w misce, a następnie ugniatamy rękoma, aż składniki ładnie się połączą.
- Wykładamy formę na tartę ciastem. Można ją wcześniej wyłożyć papierem do pieczenia (ja tego nie robię, bo do mojej formy nic nie przywiera).
- Ciasto można w formie wylepić ręcznie albo można rozwałkować ciasto pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia i wtedy przenieść na formę.
- Formę wyłożoną ciastem wstawiamy do piekarnika na 10 minut.
- W tym czasie z moreli usuwamy pestki.
- W misce, trzepaczką ubijamy jogurt z połową zmielonych migdałów, jajkiem i 30 g cukru.
- Mieszamy resztę cukru i migdałów.
- Wyjmujemy podpieczoną formę i wylewamy na nią masę jogurtową. Na niej układamy morele (zaokrągloną częścią do boku). Całość posypujemy cukrem z migdałami.
- Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 20 minut.